Adres e-mail:

Wydanie:

W czwartek, 16 lutego podpisana została roczna umowa o dzierżawę stadionu pomiędzy Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Pile, a Klubem Żużlowym Polonia Piła. Obie strony przyznają, że negocjacje nie były łatwe. Samo zaś podpisanie umowy o wynajem oznacza, że przejęcie stadionu przez klub nie dojdzie w tym roku do skutku.

Podczas oficjalnego podpisania umowy prezes Polonii Tomasz Soter podkreślał, że klub miał zbyt mało czasu, by szczegółowo przeanalizować propozycję miasta, dotyczącą przejęcia stadionu przez Polonię. Nie wyklucza jednak, że taka umowa zostanie podpisana w przyszłym roku.

Rozmowy trwały długo, bo każda ze stron chciała wynegocjować dla siebie jak najlepsze warunki. Cieszymy się, że miasto poszło na pewne ustępstwa. Zarządcą głównym stadionu, na czym nam zależało, będzie nadal MOSiR, który w razie konieczności będzie pokrywał koszty inwestycji na obiekcie. Klub pozostaje z kolei podmiotem wynajmującym stadion – dodał wiceprezes Polonii Tomasz Żentkowski.

„Pewne ustępstwa”, o których wspomina wiceprezes to między innymi znacznie niższa opłata za wynajem obiektu. Klub otrzyma 500 000 złotych dotacji z miasta, z czego za stadion zapłaci 100 000 złotych (czyli aż 200 000 złotych mniej niż w ubiegłym roku). Zgodnie z umową część infrastruktury (dmuchana banda) przechodzi również na rzecz Polonii.

Tym samym po podpisaniu umowy Polonia otrzymała zielone światło, aby w pełni ruszyć z przygotowaniami toru i niezbędnymi modyfikacjami bandy. Przypomnijmy, że od sezonu 2017 obowiązują nowe przepisy bezpieczeństwa. Konstrukcja pierwszych trzydziestu metrów bandy stałej na każdej prostej, zaraz po wyjściu z łuku, musi być w stanie w odpowiedni sposób absorbować energię kinetyczną.

Oprócz prac związanych z torem przed sezonem mają być również przeprowadzone prace na stadionie. Zgodnie z podpisaną umową za zarządzanie stadionem tak jak i za wszelkie prace remontowe, tak jak dotychczas, odpowiadał będzie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

/mich, źródło: UM Piła, Polonia Piła/