Adres e-mail:

Wydanie:

Dorota ma 34 lata. Jest mamą 2,5-letniego Karolka. Od dwóch miesięcy leczy się na białaczkę. Wcześniej pracowała w sieci sklepów obuwniczych CCC.
                                                                                     ****
Kłopoty pani Doroty zaczęły się w ciąży. Podczas badań kontrolnych okazało się, że zaczęło się „coś” dziać się z czerwonymi płytkami krwi. Raz były w normie, później ich poziom niepokojąco spadał. Potem jednak wszystko się uspokoiło. Nastąpił szczęśliwy poród i wydawało się, że wszystko jest w porządku...

Kłopoty wróciły, kiedy młoda mama odstawiła malucha od piersi. Zaczęły się badania i kontrole. Czerwonych krwinek było za dużo, a leukocytów za mało. Na początku jednak sprawa nie wyglądała tak źle. Diagnoza postawiona przed Bożym Narodzeniem w 2015 roku mówiła o czerwienicy.

Czerwienica czyli inaczej nadkrwistość oznacza nadmiar czerwonych krwinek krwi. Nadkrwistość może pojawić się w każdym wieku, a jej przyczyny nie są do końca znane. Rozpoznanie u pani Doroty, że jest to czerwienica, było lepsze niż, niż białaczka, którą wówczas jeszcze wykluczano. Czerwienica bowiem może być aktywna, ale może również się „uspokoić”. I na to wszyscy liczyli...

Niestety, w lutym tego roku, podczas kolejnej wizyty kontrolnej, pani Dorota usłyszała najgorszą diagnozę: ostra białaczka szpikowa czyli nowotwór szpiku kostnego.
Leczenie w klinice Ars Medical zaczęło się 20 lutego i trwa do dziś. Rokowania zależą od wyników kolejnych badań. Już dziś wiadomo jednak, że leczenie będzie długie i że ciągle bardzo potrzebna będzie krew, a potem potencjalny dawca szpiku kostnego.


- Dorota pomagała chorym. Kiedy widziała, że ktoś potrzebuje pomocy, zawsze przekazywała apele dalej. Dziś przyszła kolej na nią.
W imieniu rodziny bardzo prosimy o pomoc dla naszej Dorotki – mówi Małgorzata Janicka, ciocia chorej.


- Potrzebna pomoc dla naszej koleżanki Dorotki. Choruje na białaczkę i pilnie potrzebna jest dla niej krew. Liczy się każda kropla. Dorotka jest młoda i ma synka, dla którego chce żyć. Proszę, nie zastanawiaj się, bo możesz uratować komuś życie... - proszą na FB koleżanki pani Doroty.

----------

Krew można oddawać

Potrzebna jest krew B Rh-, ale można oddać każdą inną, z zaznaczeniem dla Doroty Mądrach.

PIŁA: Regionalne Centrum Krwiodawstwa, ul. Rydygiera 1 (szpital). Czynne od poniedziałku do piątku. Rejestracja godz. 7.30-10.30; tel. 67 21 06 495, 67 21 06 492.

POZNAŃ: Regionalne Centrum Krwiodawstwa, ul. Juraszów 7/19 (szpital wojewódzki). Czynne od poniedziałku do piątku. Rejestracja 8.00-10.00; tel. 61 82 33 351.