Adres e-mail:

Wydanie:

To właśnie historyczne źródła kartograficzne miasta, były tematem „Gawędy o Pile”, której autorem jest Maciej Usurski, historyk Muzeum im. Stanisława Staszica w Pile. I tym razem spotkanie przyciągnęło komplet słuchaczy. Do dziś zachowały się jedynie trzy plany Piły z początku XIX wieku. Dwa z nich znajdują się w archiwum w Berlinie – Dahlem, a kolejny w bibliotece państwowej w Berlinie. Jakie są więc najstarsze mapy Piły i jakie kryją tajemnice?

Dzielnica żydowska

Najstarszym planem miasta jest plan z 1803 roku. Mapa przedstawia tylko fragment Piły - ówczesną dzielnicę żydowską – dzisiaj są to okolice Alei Piastów. W rejonie, gdzie stoi budynek dawnej poczty i telekomunikacji mieścił się Rynek Żydowski, a fragment Alei Piastów nazywano ulicą Żydowską, która kończyła się właśnie rynkiem.

- Jest on o tyle ciekawy, że zapisano na nim 27 nazwisk właścicieli domów i posesji, dzięki temu możemy poznać nazwiska obywateli żydowskich, którzy na początku wieku XIX zamieszkiwali Piłę – podkreśla Maciej Usurski, historyk Muzeum im. Stanisława Staszica w Pile.

Tajemniczy kościół na Zamościu

Dwa kolejne, nieco młodsze plany, przedstawiają już całe miasto. Mapę, której powstanie datuje się na styczeń 1805 roku wykonał Johann Friedrich Schmiedicke - królewski inspektor budowlany (jest on również autorem najstarszego planu Piły z 1803 roku). Dzięki dokumentowi z 1805 roku dowiadujemy się jak wyglądało ówczesne miasto. Centrum Piły mieściło się w rejonie Starego i Nowego Rynku, z dzielnicy Zamoście położonej na wschodzie, dzielnicy Miejska Góra (obecnie os. Górne) na zachodzie i dzielnicy Borkowo (obecnie okolice placu Staszica) na południowych skrajach miasta.

- Plan jest wyjątkowy z tego względu, że są na nim obiekty, które na późniejszych planach już się nie pojawiają. Chodzi mi między innymi o Nowy Rynek (obecny Plac Zwycięstwa). Ten plan został wykonany jeszcze przed wybudowaniem kościoła ewangelickiego, który tam do 45 roku stał. Zanim ten kościół wybudowano, pośrodku rynku stał odwach (czyli miejsce przeznaczone na skład uzbrojenia oraz mniejszy budynek dla oficerów. Oba te obiekty zostały zaznaczone na planie krótko przed ich rozbiórką – wyjaśnia Maciej Usurski.

Z planu Johanna Schmiedicke dowiadujemy się również, że w rejonie obecnego osiedla Zamoście, na Placu Powstańców Warszawy funkcjonowało wyrobisko piasku, z którego korzystali mieszkańcy. Z czasem zaczęło ono jednak im przeszkadzać, bo gromadziła się w nim cuchnąca woda. Postanowiono wyrobisko osuszyć i powstał plac. Co ciekawe na planie z 1908 roku przy dzisiejszym Placu Powstańców Warszawy zaznaczono obiekt sakralny, który na żadnym innym planie Piły się nie pojawia.

- To kaplica lub kościół. Informacji na jego temat nie ma jednak w żadnych pisanych źródłach. Póki co jest to więc kolejna tajemnica związana z naszym miastem, którą warto rozwiązać– podkreśla Maciej Usurski.

Piece chlebowe na rogatkach

Kilkanaście lat później, w 1823 roku, powstał kolejny plan Piły. Przyczynkiem do jego przygotowania były przygotowania do wytyczenia nowej ulicy w kierunku zachodnim, która przyjęła nazwę ulicy Berlińskiej (obecnie al. Wojska Polskiego). Na planie widać dokładny jej przebieg. W związku z prowadzonymi pracami projektowymi bardzo szczegółowo przedstawiono tutaj teren, przez który droga miała przebiegać, a więc w szczególności osiedle Górne.

- Na mapie znajdują się nazwiska 47 właścicieli gruntów wokół ówczesnego Placu Studziennego (dzisiaj Plac 9 Maja). Przez wiele lat XIX wieku było to centrum osiedla Górnego – wyjaśnia Maciej Usurski. - Mało tego, w trzech miejscach są oznaczone wolno stojące piece chlebowe, jeden z nich mieścił się praktycznie na rogatkach miasta. Jest zaznaczonych też kilka drzew, które opisane są, tłumacząc dosłownie - „brzoza sygnałowa”. Co to ma oznaczać dokładnie – nie wiadomo – dodaje.