Adres e-mail:

Wydanie:

Apel pilskiego posła związany jest z procesem, jaki czeka pilskiego radnego Romualda W.

Prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia, stawiając mu 19 zarzutów, związanych z wyborami do pilskiej Rady Miasta w minionym roku. Przypomnijmy, że radny wygrał wybory uzupełniające, minimalną różnicą głosów ze swoim głównym kontrkandydatem – Józefem Jopkiem – i dzięki temu zdobył mandat radnego z osiedla Górnego.

Prokuratorskie śledztwo wykazało jednak, że Romuald W. złamał prawo podczas wyborów. Jak wyjaśnia szefowa pilskiej prokuratury Magdalena Roman, zarzuty dotyczą poświadczenia nieprawdy, przez samego radnego jak i innych 18 osób, które głosowały na niego w wyborach. Jak ustalili śledczy, radny (wówczas jeszcze jako kandydat na radnego) namówił 18 osób, by złożyły fałszywe oświadczenia, co do miejsca zameldowania i tym samym zyskały prawo do głosowania w wyborach na os. Górnym. Sam również złożył takie oświadczenie. Dzięki temu zdobył dodatkowe 19 głosów, co dało mu wygraną w wyborach. Zdaniem prokuratury radny nie obiecał żadnych korzyści osobom, które składały fałszywe oświadczenia, w większości byli to jego znajomi.

Gdy prokuratura skierowała przeciwko W. akt oskarżenia do sądu, ten sam zrzekł się mandatu radnego. Jasne stało się więc, że mieszkańców os. Górnego czekają ponowne wybory do Rady Miasta. Odbędą się one jesienią.

Głos w sprawie przyszłych wyborów zabrał pilski poseł PiS Marcin Porzucek.

Proponuję dżentelmeńską umowę. Radny W. wygrał zaledwie jedenastoma głosami z Józefem Jopkiem. Gdyby nie czyny przestępcze zwycięzcą byłby właśnie on. Zatem niezależnie od różnic politycznych, wszystkie siły polityczne powinny rozważyć odstąpienie od wystawiania kandydatów w październikowych wyborach – mówi poseł Marcin Porzucek. – Niech sprawiedliwości stanie się zadość. Jeśli główny zainteresowany [Józef Jopek – przyp. red.] zdecyduje się na start, a Platforma Obywatelska, z którą współpracował nieuczciwy były radny, Porozumienie Samorządowe oraz inne środowiska zgodzą się na to honorowe rozwiązanie, wówczas zwycięży uczciwość i demokracja – dodaje poseł.