Adres e-mail:

Wydanie:

Na modernizację stadionu przy Żeromskiego czekaliśmy już od kilku lat. Dopiero w tym roku inwestycja zaczyna jednak być realizowana. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji ogłosił już przetarg na wykonanie pierwszej części tej inwestycji. Na początek wymieniona zostanie nawierzchnia, w tym główna bieżnia stadionu, która do użytku nie nadaje się już od kilku lat.

Przypomnijmy, że została ona położona w ramach poprzedniej modernizacji stadionu w 2005 roku za około 2,5 miliona złotych. Szybko okazało się jednak, że nie nadaje się ona do niczego innego, jak tylko... do wymiany. Choć wykonawca dokonywał poprawek w ramach gwarancji, to ostatecznie nie przyniosły one rezultatu. Miastu nie udało się odzyskać zainwestowanych w remont pieniędzy.

Po wymianie nawierzchni przyjdzie pora na kolejny etap prac na stadionie przy Żeromskiego. Zaplanowano je już na kolejny – 2015 rok. Wtedy przebudowane zostaną m.in. trybuny.

Według szacunków tegoroczna inwestycja, wraz z pracami, które wykonane zostaną w 2015 roku kosztować ma około 7 milionów złotych. Miejski Ośrodek Sportu iRekreacji starał się będzie o dofinansowanie inwestycji z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Jak się okazuje, plany inwestycyjne przy stadionie na os. Górnym są jednak jeszcze szersze. Samorządowcy zaplanowali bowiem w kolejnych latach budowę dodatkowego stadionu rozgrzewkowego. Jego budowę uzależniają jednak od tego, czy uda się uzyskać dofinansowanie z ministerstwa.
Plan budowy drugiego stadionu na os. Górnym ostro krytykuje radny sejmiku województwa Marcin Porzucek.

Obiekt ten miałby powstać obok istniejącego stadionu przy ul. Żeromskiego, a jego budowa wymaga wycięcia kilkuset okolicznych drzew. Koszt zbędnego stadionu rozgrzewkowego wynosi tyle, ile modernizacja istniejącego stadionu. Nie jest on potrzebny nawet przy organizacji Mistrzostw Polski w lekkoatletyce. Najważniejsze imprezy międzynarodowe, w których wymagany jest obiekt rozgrzewkowy i kategoria I lub II IAAF, są w Polsce rozgrywane raz na wiele lat, a seniorskie Mistrzostwa Europy nie odbyły się nigdy. Czy warto dla wątpliwej szansy zorganizowania kilkudniowych międzynarodowych zawodów młodzieżowych budować obiekt, który będzie zbędny przez co najmniej 360 dni w roku, a jego utrzymanie obciąży budżet miasta? – pyta Marcin Porzucek.

Jednocześnie radny przypomina przytaczany od lat postulat budowy krytej pływalni na os. Górnym.

Koszt stosownej wielkości nowoczesnego basenu, który przez 360 dni w roku zapewne „pękałby w szwach” też wynosi około 7-8 mln zł. Również można dostać wsparcie z instytucji zewnętrznych – twierdzi zdeklarowany już kandydat na prezydenta Piły.