Adres e-mail:

Wydanie:

Do licytacji Pilskiego Rynku Hurtowego doszło ze względu na kłopoty finansowe właściciela spółki – grupy kapitałowej BOMI S. A., która w marcu 2013 roku ogłosiła upadłość, pozostawiając za sobą kilkadziesiąt milionów długów – głównie w bankach. Te natomiast o swoje pieniądze się upomniały. Sprzedaż majątku Pilskiego Rynku Hurtowego pokryć ma część zobowiązań zaciągniętych przez BOMI S.A.

W całej sytuacji najbardziej niepewnie czuli się hurtownicy, którzy na Pilskim Rynku Hurtowym prowadzą swoją działalność. W wielu przypadkach ich hurtownie na stałe kojarzone są z tym miejscem. Dlatego hurtownicy wzięli sprawy w swoje ręce. Kilku właścicieli hurtowni działających na PRH zdecydowało się również wziąć udział w licytacji.

Okazało się, że spółka jaką założyli – Pilskie Centrum Handlu Hurtowego – skutecznie przystąpiła do licytacji i wygrała ją. Zakupem Pilskiego Rynku Hurtowego zainteresowanych było pięć różnych podmiotów. PCHH zaproponowała najwyższą cenę, kupując PRH za kwotę zbliżoną do wyceny majątku, przygotowanej na cele licytacji. Przypomnijmy, że wartość majątku PRH oszacowano na ponad 2,8 mln zł.

Na terenie Pilskiego Rynku Hurtowego przy Wawelskiej działalność prowadzi kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych. Są to głównie hurtownie spożywcze i przemysłowe. Na PRH nadal można również zaopatrywać się w artykuły spożywcze (owoce i warzywa) bezpośrednio od producentów. To wszystko sprawia, że Pilski Rynek Hurtowy jest bardzo ważnym źródłem zaopatrzenia dla sklepów spożywczych i przemysłowych z całej Północnej Wielkopolski i południowej części woj. zachodniopomorskiego.