Adres e-mail:

Wydanie:


Trwający od lipca proces dotyczył dramatycznych zdarzeń z grudnia 2016 roku, które rozegrały się nad brzegu Gwdy w okolicy Domu Pomocy Społecznej im. Jana Pawła II. Marcin G. i Adrian P. wracając z jednego z klubów pokłócili się. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się szarpanina, na skutek której Marcin G. wpadł do rzeki.

Od tej nocy Marcin G. uważany był za zaginionego. Dwa dni później policja zatrzymała Adriana P.

Mężczyzna nie od razu zdradził policji prawdziwy przebieg zdarzeń. Początkowo pomagał w poszukiwaniach zaginionego. Dopiero później przyznał, że próbował ratować kolegę, ale mu się to nie udało...

Proces 24-latka rozpoczął się w pilskim sądzie w drugiej połowie lipca. 13 grudnia zapadł wyrok w tej sprawie.
Adrian P. został uznany winnym nieumyślnego spowodowania śmierci Marcina G. Sąd wymierzył mu karę dwóch lat i czterech miesięcy więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.