Adres e-mail:

Wydanie:

Początkowo Prokurata Rejonowa w Trzciance toczyła postępowanie „w sprawie”, później jednak status postępowania zmieniono na „przeciwko”. Oprócz wójta zarzuty usłyszało dwóch inspektorów urzędu oraz właściciel firmy budowlanej z Czarnkowa, który wykonywał usługę zleconą przez gminę.

Wójtowi postanowiono zarzut popełnienia dwóch przestępstw dotyczących przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków oraz sprawstwa kierowniczego wobec podległego pracownika urzędu.

Chodzi o nieprawidłowości podczas remontu budynku wielorodzinnego w miejscowości Zofiowo, stanowiącego majątek gminy. W budynku miały zostać wyremontowane schody oraz wykonana miała być nowa elewacja. Elewacja jednak nie została zrobiona. Wykonano za to, na koszt gminy, elewację na prywatnym budynku w Sarbi i ten wątek właśnie badał prokurator, po publikacji w jednej z lokalnych gazet.

Wójt wydał wówczas oświadczenie, w którym tłumaczył, że nie zdefraudował publicznych pieniędzy na prywatny cel, bowiem na ścianie budynku w Sarbi powstało malowidło o treści religijnej, czczące Maryję. Z oświadczenia wynikało, że mural był wspólnym przedsięwzięciem gminy i Wspólnoty Osiedla Polnego w Sarbi, za co mieszkańcy dziękowali później Zarządowi Gminy Czarnków.

Teraz wójt skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień przed prokuratorem. Nie przyznaje się do winy. Złożył także (jak również jeden z inspektorów) zażalenie na środek zapobiegawczy w postaci odsunięcia go od pełnienia obowiązków, który został zastosowany wobec wójta na cały okres trwania sprawy.

- Tak surowy środek zapobiegawczy został zastosowany między innymi dlatego, żeby uniemożliwić wójtowi dostęp do dokumentów znajdujących się w urzędzie oraz ewentualnego wywierania nacisku na osoby mu podległe, zwłaszcza że przewidujemy jeszcze wykonywanie czynności z udziałem innych urzędników – mówi Radosław Gorczyński, Prokurator Rejonowy w Trzciance. - Wójt odpowiedzialny jest za budżet gminy i nieważne czy są to duże czy małe kwoty, musi postępować w granicach prawa – dodaje.

O postawieniu zarzutów wobec wójta poinformowany został przewodniczący Rady Gminy Czarnków. Teraz ruch należy do wojewody, który powinien ustanowić zarząd komisaryczny dla gminy.