Adres e-mail:

Wydanie:

 

15 sierpnia w specjalnym pomieszczeniu – habitacie Lunares – naukowcy zamknęli grupę osób, by badać m.in. ludzkie zachowania w warunkach zbliżonych do tych, jakie panują podczas prawdziwych misji kosmicznych.

Baza Lunares otwarta została na pilskim lotnisku pod koniec lipca. To projekt spółki Space Garden, a przy jej powstawaniu współuczestniczyła m.in. Europejska Agencja Kosmiczna. W obiekcie, tzw. habitacie, symulowane będą warunki przyszłej bazy na Księżycu lub Marsie. Badania w pilskiej bazie prowadzone będą na „żywym organizmie”. W misji, która rozpocząć ma się już za kilka dni, weźmie udział grupa tzw. analogowych astronautów, czyli osób, które prawdziwymi astrunautami nie są, ale szeroko rozumiane misje kosmiczne mają dla nich znacznie mniej tajemnic, niż przeciętnego Kowalskiego. Załoga pilskiego habitatu składa się z dwóch kobiet i czterech mężczyzn. Wśród nich są inżynierowie, astronomowie, biolożka i twórczyni kosmicznej wiertarki, która pozwala na wydobywanie surowców spod powierzchni asteroid.

Habitat Lunares ma umożliwić zbadanie zachowania ludzi w warunkach izolacji, osamotnienia oraz życia i pracy na bardzo małej przestrzeni. Panujące w nim warunki mają być podobne do tych, jakie będą mieli astronauci w przyszłej bazie na Księżycu czy Marsie. W kompleksie prowadzone będą również m.in. badania nad percepcją czasu. Uczestnicy misji zostaną odcięci od świata zewnętrznego, nie będą wiedzieli, jaka jest rzeczywista pora dnia.

Jako pierwotną lokalizację bazy wybrano okolice Tarnowa (Małopolskie). Ostatecznie twórcy projektu zdecydowali się przenieść do Piły, biorąc pod uwagę przede wszystkim możliwość skorzystania z wnętrza hangaru, który umożliwia prowadzenie symulacji w każdych warunkach pogodowych i niezależnie od pory dnia czy nocy na zewnątrz.

Pomysłodawczynią habitatu Lunares jest dr Agata Kołodziejczyk, badaczka pracująca dla Europejskiej Agencji Kosmicznej.